strona główna
zasady konkursu
regulamin
kapituła
informacje
zgłoszeni 2007
laureaci poprzednich edycji
Licznik zgłoszeń w bieżącej edycji 083
patron
kontakt
organizator
patroni medialni
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |


Licznik zgłoszeń w bieżącej edycji 083
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() Ecclesia Software |
![]() Wydawnictwo Księży Marianów |
![]() Greenhills | |
Ks. Jan Dziasek z parafii św. Jadwigi Królowej w Krakowie Krowodrzy został Proboszczem Roku 2007. Ogłoszenie wyników już czwartej edycji konkursu miało miejsce w siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski 22 listopada w Warszawie. Kapituła konkursu rozpatrywała kandydatury 83 proboszczów z dziesięciu diecezji kraju.
Kapituła wyłoniła 14 księży finalistów konkursu Proboszcz Roku 2007. Przyjechali oni wraz z delegacjami parafian, którzy z kolei przywieźli ze sobą potrawy regionalne, a także materiały ilustrujące i dokumentujące życie parafii. Z proboszczami przyjechały także folklorystyczne zespoły taneczne, schole dziecięce oraz zespoły gimnastyczne. Jedną z atrakcji był występ dwójki dudziarzy z parafii w Borusznie, którzy zagrali na ponad 100-letnich instrumentach.
Każda z nominacji proboszcza-finalisty witana była gromkimi brawami. Na sali obecne były relikwie św. Jana Vianneya, który patronuje konkursowi Proboszcz Roku.
Witając wszystkich Tomasz Królak, wiceszef Katolickiej Agencji Informacyjnej, mówił, że często w mediach obraz Kościoła nie jest najlepszy. Podczas konkursu na Proboszcza Roku pokazywane jest wspaniałe życie Kościoła i parafii, ze wskazaniem na działalność "lekarzy duchowych pierwszego kontaktu" - zaznaczył red. Królak.
Ks. Andrzej Majewski SJ, szef Redakcji Programów Katolickich TVP podkreślił, że niezwykłe zainteresowanie ludzi konkursem świadczy o tym, że w parafii czujemy się jak u siebie. - Nie jesteśmy w kościele petentem, ale jesteśmy w domu - powiedział ks. Majewski. Przypomniał, ze co roku papież spotyka się osobiście z proboszczami rzymskimi i jest to spotkanie, podczas którego głos mają właśnie duszpasterze parafii. - Definicję dobrego proboszcza nakreśla samo życie - dodał ks. Majewski. - Jest bowiem czas budowy i czas, w którym należy się z budową wstrzymać, czas wychodzenia do ludzi i czas ukrycia się przed nimi, by pogłębić więź z Chrystusem - tłumaczył. Zdaniem ks. Majewskiego, proboszcz nie musi być człowiekiem sukcesu, ale musi być człowiekiem wiary. Świat bowiem najbardziej potrzebuje świadków.
Laureata konkursu ogłosił zwycięzca poprzedniej edycji ks. Piotr Sadkiewicz z Leśnej k. Żywca. Pogratulował najpierw wszystkim finalistom. - Jesteście tymi, z których Kościół w Polsce jest na pewno dumny, przynosicie Kościołowi chlubę i zaszczyt - powiedział. - Jesteście żywą reklamą Chrystusa, Ewangelii i Kościoła w Polsce i tak trzymajcie.
Ks. Jan Dziasek po otrzymaniu tytułu Proboszcza Roku 2007 nie krył wzruszenia. - Przecież jestem takim samym proboszczem, jak tu wszyscy - powiedział wskazując na 13 finalistów. - Ja niewiele co robię w parafii - powiedział skromnie wywołując burzę oklasków. Do swojej parafii trafił w 1971 roku, do jej tworzenia wysłał go kard. Karol Wojtyła. - Powiedział mi: "Jasiu idź, może tam uda się coś zrobić" - wspominał ks. Dziasek. I dziękował parafianom, bo to dzięki ich zaangażowaniu powstała parafia i kościół. - Na początku był jedynie punkt katechetyczny, do którego dzieci chciały chodzić na religię, a po kilku latach starań otrzymaliśmy pozwolenie od władz komunistycznych na budowę kościoła. - To ludzie budowali ten kościół - twierdził ks. Dziasek. - Ja jedynie chodzę, przyglądam się, uśmiecham i pochwalę.
Obecnie kościół parafii św. Jadwigi ma 65 tys. metrów sześciennych. W dolnym kościele mieści się m.in. sala teatralna na 350 osób. - Św. Jadwiga, nasza patronka, niezwykle dbała o kulturę, dlatego trzeba było na naszym osiedlu też coś zorganizować - tłumaczył ks. Dziasek. Przypomniał, ze w przyszłym roku kończy 70 lat. - Nie wiem co dalej, bo chciałem potem niżej, a trzeba będzie wyżej, bo to wyróżnienie zobowiązuje - powiedział.
Ks. Jan Dziasek (ur. 1938), proboszcz parafii św. Jadwigi Królowej w Krakowie Krowodrzy. Z myślą o młodzieży powołał m.in. klub sportowy "Jadwiga". Dzięki jego pomocy dokończono budowę sali gimnastycznej i powstał cały kompleks obiektów sportowych wyposażonych w profesjonalny sprzęt. Dla osób chorych, samotnych, biednych duchowo i materialnie prowadzone jest regularne duszpasterstwo chorych i wczasy-rekolekcje. Kuchnia dla ubogich wydaje dziennie ponad 100 obiadów. Dzieci z rodzin ubogich mogą liczyć na pomoc finansową przy zakupie podręczników, wykupienie obiadów w stołówkach szkolnych, paczki na święta.
Konkurs organizowany jest przez Katolicką Agencję Informacyjną i Redakcję Programów Katolickich TVP. Laureaci konkursu spotykają się dwa razy do roku - m.in. na Jasnej Górze - by wymienić doświadczenia i podzielić się nowymi pomysłami.
W skład Kapituły Nagrody Proboszcz Roku wchodzą m.in. prezes KAI Marcin Przeciszewski, szef redakcji programów katolickich TVP ks. Andrzej Majewski, red. Barbara Sułek-Kowalska z Wydziału Dziennikarstwa UW, publicysta Szymon Hołownia oraz główni laureaci trzech poprzednich edycji konkursu.
Główną nagrodą w tegorocznym konkursie jest laptop ufundowany przez firmę Microsoft. Ponadto wszyscy finaliści otrzymali specjalne programy komputerowe dla parafii ufundowane przez Eclessia Software oraz nagrody książkowe i płyty ufundowane przez wydawnictwa katolickie.
Lista kapłanów, spośród których wyłoniono Proboszcza Roku 2007, prezentowane są na stronie www.proboszczroku.pl. Ich sylwetki prezentuje też telewizyjna Dwójka w cyklu "Nasza parafia".
Na patrona Konkursu Proboszcz Roku organizatorzy obrali św. Jana Vianneya, urodzonego we Francji w 1786 r. Po trzech latach kapłaństwa został skierowany do Ars, bardzo zaniedbanej religijnie wioski. W Ars św. Jan Vianney przebywał przez 41 lat. Wiódł tam bardzo surowe życie: nieustannie pościł, nosił włosiennicę, długie godziny spędzał w konfesjonale, niewiele spał.
Przez swoją dobroć, prostotę, skrajne ubóstwo, surową pokutę i modlitwę ks. Vianney stopniowo przemienił swoją parafię. Jako spowiednik zasłynął na całą Francję. Miał dar czytania w sumieniach ludzkich i dar widzenia przyszłości. Do jego konfesjonału ciągnęły tłumy ludzi prostych i najwybitniejszych postaci we Francji. Tylko w ostatnim roku życia wyspowiadał 80 tysięcy ludzi, a łącznie w ciągu 41 lat posługi w Ars - około miliona.
Zmarł 4 sierpnia 1859 r. Papież Pius X beatyfikował go w 1905 r. a kanonizacji dokonał w 1925 r. Pius XI, który też cztery lata później ogłosił go patronem wszystkich proboszczów.
Ars, gdzie znajduje się grób św. Jana Marii Vianneya, jest do dzisiaj jednym z najczęściej odwiedzanych sanktuariów we Francji.
im